kontakt o nas intro kronika makulatura archiwalia filmy

Dioni Hamilton
Kolekcja sukienek Marzeny Więcek

Czy film oparty głównie na monologu i poetyckich nieco statycznych obrazach symbolizujących kobiece losy może współcześnie poruszyć widza? Okazuje się że tak. Reakcje po zakończeniu seansu zaskakujące. Widzowie śledzili historie kilku kobiet w milczeniu i całkowitym skupieniu. Wiele osób, tak mężczyzn jak i kobiet wzruszyło się. Ja także. Film reżyserowany jest przez kobietę, większość obsady to Panie, wybitne polskie aktorki kilku pokoleń (to też sztuka – połączyć w jednym obrazie filmowym tyle indywidualności i rozpisać dla nich role), ale nie jest to melodramat czy typowy „obyczaj” skierowany głównie do damskiej części widowni. Paradoksalnie – adresatami przekazu twórców filmu są mężczyźni.Te wszystkie wymienione elementy to mocna strona filmu, budująca trudne, bo wymagające skupienia napięcie. Widz ani na chwilę nie traci kontaktu z przekazem płynącym z ekranu. Staranne, bardzo dobrze zakomponowane kadry absolwenta łódzkiej [więcej]


„Jan Dziaczkowski. Historie prawdziwe i zmyślone”,16 października – 22 listopada,Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki , kurator: Karol HordziejNa wystawie prezentowane są kolaże uzupełnione o wybrane ilustracje zrealizowane przez Dziaczkowskiego dla magazynów takich jak „Przekrój”, „Architektura” czy „Machina”, a także cykl 10 miejsc, które warto odwiedzić, pierwotnie przygotowany we współpracy z klubokawiarnią Chłodna 25, gdzie prezentowany był w formie zmiennej ekspozycji w lightboksie zamontowanym w przestrzeni klubu. Z planowanych 10 miejsc autor zrealizował 6, które po raz pierwszy pokazywane są w całym zestawie w Zachęcie. Na wystawie zabrzmi również muzyka w wykonaniu Marcina Maseckiego, przyjaciela Janka, która została nagrana specjalnie na tę okazję.Druga część wystawy obejmuje mniej znane prace artysty, przede wszystkim malarstwo i fotografię, które zawierają w sobie charakterystyczny dla Dziaczkowskiego montażowy [więcej]


„Trasa M-Z. Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada Sztuki Nowoczesnej”, od 3 września do 18 października 2015, Muzeum Narodowe w Warszawie. Nową ekspozycją Muzeum Narodowe w Warszawie włącza się w aktualną dyskusję o roli instytucji kultury w życiu lokalnych społeczności i estetyki przestrzeni publicznej. Dokumentuje ona dzieje i założenia na poły utopijnej warszawskiej inicjatywy podjętej na fali gierkowskiego entuzjazmu w 1971 roku – „Trasy M-Z“, projektu opracowania plastycznego trasy prowadzącej spod głównej siedziby MNW nad Zalew Zegrzyński. Wystawa, przygotowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Inicjatyw Twórczych „Trzecia Fala”, skłania również do namysłu nad uproszczonymi ocenami kulturalnego dziedzictwa PRL. Fiat 126p dla każdej rodziny, wczasy w FWP, jeansy z Pewexu i mieszkanie w „wielkiej płycie“ (obowiązkowo z meblościanką) – oto najpopularniejsze emblematy epoki zwanej „dekadą Gierka“. Okres tak zwanego socjalizmu [więcej]


[wszystkie artykuły]

KALENDARIUM POLSKA

„Z dala od zgiełku”. Od 28 lutego do 16 marca w warszawskiej Galerii (-1) Polskiego Komitetu Olimpijskiego  będzie można podziwiać prace wybitnej malarki Janiny Wierusz-Kowalskiej. Kuratorem wystawy jest Kama Zboralska – dziennikarka i mecenas sztuki współczesnej. Tytuł wystawy jest nawiązaniem do tytułu XIX-wiecznej powieści Thomasa Hardy'ego. Ten pełen melancholii obraz zwraca uwagę na warunki i okoliczności pracy artysty. „Świat sztuki” kierujący się nierzadko modą i powierzchownością uniemożliwia artyście zdobycie kluczowego dystansu i doświadczania czystej obserwacji. Wybrane przez artystkę miejsce do pracy jest  pozbawione zgiełku oraz zbędnego audytorium. Tylko taka przestrzeń mogła zrodzić minimalistyczne i pierwotne w swej formie obrazy, składające się na cykl „Z dala od zgiełku”. To geometryczne prace zredukowane do elementarnych form postrzegania świata, pozbawione zbędnych upiększeń i egzaltacji.

Do 18 czerwca 2017. Kraków. Bunkier Sztuki. Justyna Mędrala. "Maszyna była pod takim wrażeniem, że sama na siebie spadła". Wystawa Justyny Mędrali ma swoje korzenie w śnie. Śnie niemożliwym do zapomnienia i tym trudniejszym do zrekonstruowania. Śnie, którego centralnym punktem okazała się maszyna. A ta była pod takim wrażeniem, że sama na siebie spadła. Wystawa Maszyna była pod takim wrażeniem, że sama na siebie spadła jest rekonstrukcją onirycznej wizji, która pojawiła się w umyśle artystki pewnej nocy. Poszukiwaniom Justyny Mędrali nie przyświeca – jak można by pomyśleć w pierwszym odruchu – praktyczny cel, czyli przypomnienie sobie snu. Jej metodą pracy artystycznej okazuje się szaleństwo, punktem odniesienia – własna pamięć, zaś siłą napędową – twórcza obsesja. Prace artystki wydobywają i testują właściwości materii: węgla, wosku pszczelego czy mydła. Ekspozycja będzie złożona z prac wykonanych z materiałów organicznych, nietrwałych. Mędrala, tworząca między innymi węglowe instalacje, sięgnie tym razem po ogień i dym. Przy ich użyciu powstanie seria rysunków przedstawiających tytułową maszynę. Choć przedstawianie należałoby ująć w cudzysłów – poszukiwaniom Mędrali towarzyszy bowiem świadomość, że rysunki nie ujawnią prawdy o istocie maszyny ze snu.

Do 18 czerwca 2017. Kraków. Bunkier Sztuki. Prabhakar Pachpute i Rupali Patil. "Zwiastunki chaosu". Prabhakar Pachpute i Rupali Patil w swej działalności artystycznej poświęcają uwagę pracy człowieka i jej wpływowi na przyrodę. W celu wzbogacenia swoich doswiadczeń podróżują po rozmaitych zakątkach świata. Tym razem spotkali się z górnośląskimi górnikami, co przyczyniło się do powstania swoistego rodzaju zestawienia - porównania pracy, życia górników z Turcji, Niemiec, Indii i Australii. Instalacje Pachputego i Patil to sugestywne krajobrazy przyszłości, pokazujące konsekwencje wzajemnych stosunków między różnymi formami życia a szeroko rozumianym środowiskiem. Egzystencjalnej filozofii artystów blisko do rozumienia teraźniejszości jako antropocenu, czyli epoki, w której ludzie uważani są za ekwiwalent sił naturalnych wyznaczających poprzednie ery. Człowiek obok odwiecznej wyznaczonej mu roli aktora biologicznego wciela się teraz również w postać kolektywnego geoaktora, który żyje z pracy Ziemi, wykorzystując jej zasoby; który ma realny i destrukcyjny wpływ na środowisko. To doświadczenie warunków pracy i życia w rejonach zdominowanych przemysłową eksploatacją natury staje się podstawą ich refleksji na temat naszej współczesności.

Do 3 maja 2017. Kraków. Bunkier Sztuki. "Równolegle (Krk/Nue)".

Do 23 kwietnia 2017. Radom. Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia. Andrzej Mitan."Sztuka (nie) zidentyfikowana".To wystawa o charakterze multimedialnym, na którą składają się: filmy Wojciecha Majewskiego i Grzegorza Rogali, oraz fotografie w formie wydruków wielkoformatowych, dokumentujące działania artystyczne autora, płyty ze zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi, obiekty oraz utwory muzyczne, skomponowane przez artystę. Andrzej Mitan (ur. 1950, w Pionkach) studiował na Uniwersytecie Marie Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie i na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od końca lat 60. realizował swoje zamierzenia artystyczne poprzez organizowanie grup muzycznych, takich jak: Onomatopeja, Święta Racja, Super Grupa Bez Fałszywej Skromności, Niezależne Studio Muzyki Elektroakustycznej, Koncert Figur Niemożliwych, Związek Byłych Dzieci. Artysta uprawia różnorodne formy muzyczne i wizualne. Jest wokalistą o niezwykłej skali i możliwościach. Jego twórczość muzyczna jest przykładem ewolucji od form rockowych, poprzez współpracę z muzykami free jazzowymi, aż po muzykę eksperymentalną. Działał również jako performer, twórca obiektów i wideoperformansów. W latach 1982-1988 wraz z Cezarym Staniszewskim i Tomaszem Wilmańskim prowadził Galerię RR mieszczącą się w klubie Riviera Remont w Warszawie. W tym okresie zainicjował powstanie serii płyt Klub Muzyki Nowej Remont, które prezentowały twórczość czołowych kompozytorów pracujących w Eksperymentalnym Studiu Polskiego Radia (Andrzej Bieżan, Krzysztof Knittel), improwizatorów (Andrzej Przybielski, Helmut Nadolski) oraz artystów wizualnych (Jarosław Kozłowski, Włodzimierz Borowski). Wszystkie miały limitowane edycje okładek zaprojektowanych przez artystów. Z Cezarym Staniszewskim i Emmettem Williamsem zorganizował w 1987 roku w Warszawie Międzynarodowe Seminarium Sztuki ETC. W 2017 roku kończy działalność artystyczną.

Do 4 kwietnia 2017. Warszawa. Muzeum Sztuki Nowoczesnej."Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Intymność jako tekst". Wystawa „Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Intymność jako tekst” prezentuje różnorodne głosy w poezji i sztukach wizualnych, dla których wspólnym rodzajem ekspresji jest narracja w pierwszej osobie i konfesyjny charakter wypowiedzi, a reprezentowanie siebie w języku staje się procesem walki o podmiotowość twórcy. Twórcy wystawy przyglądają się zwrotowi ku emocjom i osobistemu doświadczeniu we współczesnej kulturze w ostatnich latach: nie tylko w samej twórczości artystów, ale również w dyskursie i języku protestu, w afekcie dostrzegając język krytyczny i nowe narzędzie uprawiania krytyki kultury. Na wystawie zaprezentowane zostały różnorodne wypowiedzi w pierwszej osobie: operacje słów na słowach i interwencje na uczuciach i myślach, przybierające postać tekstu, zapisu głosowego, klipu wideo oraz obiektu; prace twórców, którzy nie stronią od poruszania tematów trudnych, intymnych, skoncentrowanych na emocjach i osobistym doświadczeniu, rozmywających granice między życiem codziennym a twórczością, między wyznaniem a autokreacją, między opowieścią a tożsamością narratora. Artyści: Zuzanna Bartoszek, Hannah Black, Julien Creuzet, Lilii Reynaud Dewar, Cécile B. Evans, Dorota Gawęda i Eglė Kulbokaitė, Jakub Głuszak i Joanna Jurczak, Konrad Góra, Caspar Heinemann, Barbara Klicka, Aldona Kopkiewicz, Chris Kraus, Xu Lizhi, Eileen Myles, Jaakko Pallasvuo, Agnieszka Polska, postNoviki, Fazal Rizvi, Bunny Rogers, Steve Roggenbuck, Megan Rooney, Andrzej Szpindler, Julia Szychowiak, Adela Truścińska, Amalia Ulman, Audrey Wollen, Dena Yago, Ewa Zarzycka

Do 2 kwietnia 2017. Poznań. Galeria Miejska Arsenał."Piotrowicz. Arka". Prezentacja w Galerii Miejskiej Arsenał koncentruje się na motywach i symbolach biblijnych i judaistycznych w twórczości artysty. Jest to wątek, który pojawia się już w najwcześniejszych pracach Piotrowicza w latach siedemdziesiątych, poprzez obecność w obrazach i grafikach Mojżeszowych tablic z przykazaniami, oka opatrzności czy korony cierniowej. W latach osiemdziesiątych motyw ukrzyżowania i chusty św. Weroniki w jego sztuce towarzyszy doświadczeniom historycznym Polaków: najpierw tzw. karnawałowi Solidarności, a potem mrokom stanu wojennego. Natomiast w ostatniej dekadzie swojego życia Piotrowicz skupia się na historiach starotestamentowych, niejako portretując ich głównych bohaterów: Mojżesza, Noego i Hioba, a kończąc na przejmujących scenach z Apokalipsy.

Do 2 kwietnia 2017. Poznań. Muzeum Narodowe."Piotrowicz i Goście". Wystawa prezentuje cztery wybrane wątki z twórczości Jerzego Piotrowicza: motyw pracowni malarskiej i malowanie o malowaniu, motyw małpy jako malarza, motyw infantki, motyw uczty i martwej natury. Motywy te zostały wybrane ze względu na ich istotną rolę w dorobku artysty, a także na ich aspekty meta malarskie, które w twórczości Piotrowicza nie były do tej pory szczególnie eksponowane. Prace Jerzego Piotrowicza zostaną skonfrontowane z dziełami innych zaproszonych artystów i artystek m.in. Radka Szlagi, niemieckiego duetu Peschken/Pisarsky (Urban Art), Tadeusza Kantora, Pawła Łubowskiego czy Marii Pinińskiej-Bereś. Kuratorka: Marta Smolińska. Jerzy Piotrowicz - (1943-1999) malarz, rysownik, grafik. Studiował na Wydziale Malarstwa PWSSP w Poznaniu. Jego pracownie mieściły się na Wildzie i Ratajach. Wystawy i wydarzenia w instytucjach partnerskich: Galeria Miejska "Arsenał", Arka -Prezentacja koncentruje się na motywach i symbolach biblijnych i judaistycznych w twórczości artysty. Jest to wątek, który pojawia się poprzez obecność w obrazach i grafikach Mojżeszowych tablic z przykazaniami, oka opatrzności czy korony cierniowej./Galeria "Ego",Czarne i Białe -Galeria zaprezentuje 24 czarno-białe drzeworyty z tych lat, w których można zaobserwować artystyczny proces przebiegający od stopniowej rezygnacji z kompozycji zapełnionych wieloma równoważnymi elementami na rzecz dominującej postaci ludzkiej./Galeria Sztuki Współczesnej "Garbary 48", Grafika i Gwasze. Galeria Garbary 48 jest miejscem, z którym Jerzy Piotrowicz był związany od wczesnych lat 90-tych. Tylko tutaj wystawiał i sprzedawał swoje prace./Galeria FWD:,(Zuzanna l. 21).Galeria FWD: zaprasza na prezentację obrazu przedstawiającego rzadko występujący w twórczości Piotrowicza motyw Zuzanny w kąpieli. Ekspozycja udowodni, że prace malarza przetrwały próbę czasu, wciąż pozostając aktualne i inspirujące./Teatr Ósmego Dnia. W ramach prezentacji Teatr Ósmego Dnia wystawi w swojej siedzibie te prace Piotrowicza, które artysta wykonał jako sztandary i feretrony użyte w przedstawieniach: "Mięso" (1989) i "Sabat" (1993) oraz obrazy wykonane na papierze na okoliczność sylwestrowego balu w pomieszczeniach teatru w roku 1994.

Do 31 marca 2017. Gliwice. Muzeum w Gliwicach."Biżuteria dawna ze zbiorów Muzeum w Gliwicach".

Do 31 marca 2017. Sanok. BWA."Paulina Karpowicz".

Do 31 marca 2017. Słupsk. Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej."Eksplozja litery".

Do 30 marca 2017. Piła. Galeria BWA."Projekt 966".

Do 26 marca 2017. Kraków. Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha."Jacek Sempoliński. Obrazy patrzące". Jacek Sempoliński (1927–2012), malarz, rysownik, pedagog i eseista, pozostawił artystyczną spuściznę liczącą ponad osiemset płócien i kilka tysięcy rysunków. Te najbardziej znane to kompozycje malowane ciemnymi błękitami, fioletami i zimnymi szarościami, spopielałe, poprzecierane, podziurawione płótna, ujawniające dramatyczne wątki eschatologiczne, „rzeczy ostateczne”. Z kolei obrazy tworzone na jasnych tłach stanowią stenograficzne zapisy, ślady, odbicia, wręcz elementarne znaki emocji i lęków. „Muszę dziś narysować prawie nic” – notował artysta w "Dzienniku". I to „prawie nic” dominuje w ostatnich jego pracach na papierze i płótnie. Jedne i drugie dotykają fundamentalnych problemów z zakresu egzystencji, religii, kultury.Sempoliński malował te same „tematy”, studiując i powtarzając je wielokrotnie: krajobrazy (z miejsc, które odwiedzał: Mochnaczki, Męćmierza czy Kamiannej), czaszkę, twarz, ukrzyżowanie, tworząc malarskie serie „o sobie samym”. Gdyż „twórczość – jak to ujął Jacek Waltoś – pojmował zapewne tak, jak utrwalona została ona na płótnach i papierach – jako moje, jedno i niepowtarzalne istnienie”. O tych abstrakcyjnych przecież, ekstremalnych, niepełnych, bo okaleczonych obrazach napisano bardzo wiele i każda interpretacja przybliża nas do fenomenu malarstwa Sempolińskiego. Jego malarska wypowiedź jest totalna, wszechogarniająca, pozornie kusi otchłanią, a obrazy patrzą na nas znad otchłani. Podziurawione płótna, gwałtownie pokreślone ich powierzchnie, niemal dalekowschodnio uproszczone gesty przyciągają naszą uwagę, nasz wzrok, wręcz przykuwają, zamieniając się z nami miejscami. 

Do 26 marca 2017. Toruń. CSW Znaki Czasu. David Cronenberg."Evolution".

Do 26 marca 2017. Bydgoszcz. Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego."Czy czas poszukiwań to czas stracony? Janusz Akermann – malarstwo i grafika". Wystawa twórczości Janusza Akermanna wpisuje się w cykl wystaw monograficznych ukazujących sylwetki wybitnych twórców, których dzieła gromadzone są w muzealnej kolekcji polskiej sztuki współczesnej. Akermann studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku (obecnie Akademia Sztuk Pięknych), na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby (1981-1985), uzyskując dyplom z malarstwa w pracowni prof. Kazimierza Śramkiewicza. Aneks do dyplomu realizował z grafiki (linoryt barwny) w pracowni prof. Czesława Tumielewicza. Po ukończeniu studiów podjął pracę pedagogiczną na macierzystej uczelni. W 2006 roku otrzymał tytuł profesora. W tym samym roku został uhonorowany Nagrodą Rektora ASP „za wyjątkową intensywność artystycznej kreacji i pedagogicznej samorealizacji”. Pełnił funkcję dziekana Wydziału Grafiki w kadencji 2008-2012 oraz 2012-2016. Obecnie kontynuuje pracę na Wydziale Grafiki, gdzie w Katedrze Grafiki Artystycznej prowadzi Pracownię Linorytu.

Do 26 marca 2017. Warszawa. Leica 6X7 Gallery. Przemek Dzienis."Pureview".

Do 26 marca 2017. Warszawa. MiTo art.café.books. Niebieski Robi Kreski."Paliatyw".

Do 23 marca 2017. Warszawa. Galeria Kasia Michalski. Agnieszka Polska."Ku ku".

Do 22 marca. Warszawa. Żywa Galeria przy Artbistro. Janusz Orzechowski."Pop-Art Story". Wystawa malarstwa Janusza Orzechowskiego nawiązuje przede wszystkim do głównego nurtu definiującego twórczość artysty, czyli szeroko rozumianego pop-artu. W ciągu ostatnich lat autor stworzył kilka takich "cykli" o różnorodnej tematyce przewodniej. Orzechowski nie lubi stagnacji i nudy, zarówno w życiu, jak i na płótnie, nie poddaje się wyłącznie jednemu nurtowi. Na chwilę obecną posiada co najmniej 7 rozpoczętych cykli. Popartowe obrazy tworzy na zasadzie kolaży, czerpiących w dużej mierze z kultury masowej - filmu, komiksu, gier komputerowych czy reklamy. Powstają wówczas zestawienia elementów tematycznie ze sobą powiązanych, a zarazem celowo do siebie nie pasujących. Wyróżnia je silny kontrast i nierealne połączenia. Bardzo często nawiązuje do ikon popkultury, lubi surrealizm, malarstwo figuratywne i klasyczne. Te trzy składowe definiują jego styl, zaś z ich połączenia powstają niebanalne dzieła. W swoich obrazach lubi ukrywać drobiazgi, symbole i teksty. Na płótnach z serii "Bitew'', które nawiązują często do dawnego malarstwa przedstawiającego sceny batalistyczne, umieszcza niekiedy samego siebie pomiędzy zmagającymi się ze sobą ikonami popkultury. Inspiracją do tego są dawni mistrzowie, tacy jak na przykład Jan Matejko, który wkomponował własną podobiznę w plan "Bitwy pod Grunwaldem".

Do 18 marca. Bytom. CSW Kronika. Maciej Cholewa."Mit małego miasta". Na wystawie Macieja Cholewy wymyślony obraz miasta przeplata się z interpretacjami historii zasłyszanych od mieszkańców małych miejscowości. Zarówno mit, jak i historie przedstawione są w formie wydawnictwa inspirowanego miejskimi gazetkami (Głos małego miasta), a także wideo, instalacji i obiektów będących efektem dosłownego, ale i symbolicznego rozbioru uniwersalnego małego miasta na części pierwsze. Maciej Cholewa (ur. 1991) – artysta wizualny. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Tworzy instalacje, wideo, obiekty, słuchowiska, opowiadania. W 2016 roku otrzymał wyróżnienie magazynu SZUM w konkursie Najlepsze dyplomy 2016 i został nominowany do Nagrody Fundacji Grey House. Wystawa Mit małego miasta jest debiutancką wystawą indywidualną artysty. Mieszka i pracuje w Radzionkowie.

Do 18 marca. Bytom. CSW Kronika. Dominik Ritszel. "Kategoria siły".

Do 12 marca 2017. Gdańsk. Gdańska Galeria Güntera Grassa."[podzielić przez pomnożyć]".

Do 10 marca 2017. Katowice. Rondo Sztuki Galeria + Malwina Mosiejczuk."Versus".

Bydgoszcz. Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego. APEL. Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy przygotowuje wystawę monograficzną Karola Mondrala (1880-1957), grafika i malarza oraz pedagoga związanego m.in. ze środowiskiem artystycznym dwudziestolecia międzywojennego w Bydgoszczy (w latach 1921-1932). Ekspozycja będzie pierwszą tak pełną prezentację dzieł artysty, którego twórczość po raz ostatni była przedstawiona na wystawie w 1959 roku. Planowana wystawa będzie obejmowała grafikę artystyczną, ekslibrisy, nieliczne zachowane rysunki i obrazy oraz sporadycznie wykonywane rzeźby. Muzeum zwraca się z prośbą o udostępnienie materiałów związanych z Karolem Mondralem oraz informacje o jego pracach. Informacje można przesyłać na adres: barbara.chojnacka@muzeum.bydgoszcz.pl

Do 5 marca 2017. Bielsko-Biała. Galeria Bielska BWA. Joanna Pawlik,"Czy to jest nierealny taki plan? - odsłona druga". W realizowanych przez Joannę Pawlik filmach bohaterami są m.in. niepełnosprawni uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej Fundacji Artes w Krakowie. Swobodnie, bez skrępowania obecnością kamery, opowiadają o swoich przeżyciach i pragnieniach, rozmawiają, śpiewają, wyrażają emocje. Widz może skupić uwagę tylko na występujących osobach i wypowiadanych przez nie słowach. Prosta sceneria, zbliżenia twarzy, podkreślają wagę wypowiedzi, cielesność postaci. Tytuł wystawy - „Czy to jest nierealny taki plan?" zaczerpnięty został z tekstu piosenki Wiktora Okroja, jednego z podopiecznych Fundacji Artes. - „Stawia on pytania o możliwość realizacji planów, rozwijania zainteresowań, spełnienia marzeń, zaspokojenia potrzeb emocjonalnych i twórczych osób niepełnosprawnych, a także pytania o to, czy możliwe jest przełamanie barier społecznych i mentalnych „pełno- i niepełnosprawnych" na płaszczyźnie sztuki? " - mówi Agnieszka Żechowska. W Galerii Bielskiej BWA przedstawione będą prace Joanny Pawlik: „Jak kiedyś poznam", „Piosenka", „Rozmowa", "Piosenka o nauczycielce", „W jak najlepszym porządku" oraz nagranie koncertu Wiktora Okroja „Nie wasz się pisać" i recitalu Agaty Wąsik „Podnoszę lampę w stronę złotych drzwi". Na bielskiej wystawie po raz pierwszy pokazane zostaną dwie nowe prace Joanny Pawlik: film „Słowa słowa" i rejestracja wideo performansu artystki we Wrocławiu.

Do 5 marca 2017. Bielsko-Biała. Galeria Bielska BWA. Bartłomiej Otocki, "Zostało mniej czasu niż się wydaje". Wystawa prac z najnowszego malarskiego cyklu Bartłomieja Otockiego, zatytułowanego „Zostało mniej czasu, niż się wydaje", którego głównym przesłaniem jest wyrażenie instynktownego niepokoju dotyczącego egzystencji i jej kresu, a przede wszystkim przyszłości oraz zagrożeń, jakie niesie - realnych i wyimaginowanych. To indywidualne przeczucie wrażliwego człowieka, który widzi więcej, artysta przedstawia w wysmakowanych malarskich wizjach. Bartłomiej Otocki - to artysta urodzony w 1978 roku w Łodzi. Dyplom z malarstwa w pracowni prof. Ryszarda Hungera na Wydziale Grafiki i Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (2003); doktorat na Wydziale Malarstwa Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu (2011); habilitacja na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku (2014). W latach 2003-2012 asystent, następnie adiunkt w pracowni malarstwa i rysunku na Wydziale Tkaniny i Ubioru łódzkiej ASP. Od 2012 roku prowadzi Pracownię Obrazu na Wydziale Malarstwa i Nowych Mediów Akademii Sztuki w Szczecinie, od 2014 roku pracuje na stanowisku profesora nadzwyczajnego.

Do 5 marca 2017. Łódź. Miejska Galeria Sztuki - Galeria Chimra. Henryk Jóźwiak, "Rysunki i gwasze".

Do 5 marca 2017. Łódź. ms1. "Muzeum rytmu".

Do 5 marca 2017. Warszawa. Zachęta Narodowa Galeria Sztuki."Abraham Ostrzega". Punktem wyjścia wystawy jest twórczość żydowskiego rzeźbiarza i animatora kultury działającego w przedwojennej Warszawie — Abrahama Ostrzegi (ur. 1889). Uczeń Henryka Kuny znany był przede wszystkim jako autor rzeźby sepulkralnej — nagrobków, z których kilkadziesiąt przetrwało na Cmentarzu Żydowskim na Woli. Zginął w Treblince w 1942 roku. Fundacja Dziedzictwa Kulturowego przeprowadziła jesienią ubiegłego roku renowację 24 nagrobków jego autorstwa na Cmentarzu Żydowskim na Woli. Fundusze pozyskano z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach przygotowań do obchodów 75-lecia Akcji Reinhardt. Dzięki pracy zespołu konserwatorskiego złożonego z absolwentów warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierownictwem Magdaleny Olszowskiej, w składzie: Marta Banaś, Kalina Marzec, Damian Pisarski, pracujących pod nadzorem profesora Janusza Smazy, nagrobki — niektóre już bardzo zniszczone — odzyskały nie tylko swą pierwotną formę rzeźbiarską, ale też inskrypcje upamiętniające zmarłych. Swoistą puentą tych działań jest wystawa współczesnych artystów w Zachęcie. Choć nie ma na niej rzeźb Abrahama Ostrzegi, jego postać jest obecna — także jako figura „artysty” o tradycyjnym warsztacie i wykształceniu, umiarkowanie (ale jednak) wprowadzającego do swej twórczości elementy modernistyczne. Ostrzega był aktywnym uczestnikiem życia artystycznego, działaczem zarówno środowisk żydowskich (Żydowskie Towarzystwo Krzewienia Sztuk Pięknych), jak i polskich (Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych). Jego nazwisko przewija się w różnych materiałach archiwalnych, choć rzadko na pierwszym planie. Jedyny „monograficzny” katalog, który sam wydał, był jednocześnie drukiem reklamowym jego Atelier Zdobnictwa Artystycznego, prospektem możliwych do zamówienia nagrobków. Był bohaterem jednego artykułu Władysława Zambrzyckiego w „Tygodniku Ilustrowanym” oraz jednego eseju-wywiadu Isaaca Bashevisa Singera.

Do 5 marca 2017. Warszawa. Galeria Opera. Józef Wilkoń. "Don Kichot".

Do 5 marca 2017. Łódź. Miejska Galeria Sztuki."Bracia Hirszenbergowie. W poszukiwaniu ziemi obiecanej".

Do 3 marca 2017. Łódź. Hotel andel’s. Michał Sobczak."America".

Do 28 lutego 2017. Poznań. Atrium CK Zamek."#biblioteka". Wystawa, w której bierze udział osiemnaścioro artystek i artystów z Polski i z zagranicy, stawia pytanie o status i przemiany biblioteki z perspektywy współczesności. Hasztag (#) w tytule niniejszej wystawy to znak czasów, a także gra z funkcją tego znacznika, który umożliwia grupowanie wiadomości – jest rodzajem sygnatury, która pozwala na bardziej sprawne poruszanie się w wirtualnych zasobach. Książka analogowa współistnieje obecnie z cyfrową, czyli tzw. ebookiem, a optymistyczna wiara w możliwość scientia universalis – wiedzy totalnej, absolutnej i uniwersalnej, reprezentowanej przez bibliotekę Oświecenia, dawno się wypaliła. Jaka jest dziś zatem rola biblioteki? – nie wierzymy już przecież w to, że cała dostępna wiedza o świecie może zostać zgromadzona w jednym miejscu. Czy książki i zawarta w nich wizja świata się dezaktualizują? Dlaczego elektroniczna biblioteka ma dziś więcej „wypożyczających” niż biblioteki tradycyjne? Czy książki mogą być niebezpieczne? Czy biblioteka to zarazem repozytorium kolektywnej pamięci, jak i zapominania?

Do 28 lutego 2017. Radom. Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia". Marta Kochanek-Zbroja. "Kalejdoskop".

Do 28 lutego 2017. Bytom. Muzeum Górnośląskie."W istocie rzeczy. Aldona Mickiewicz".

Do 28 lutego 2017. Kielce. Galeria Współczesnej Sztuki Sakralnej "Dom Praczki". Barbara Skąpska. "Pokój z widokiem".

Gdańsk. Instytut Sztuki Wyspa. Kup sobie Wyspę! Ruszyła zbiórka publiczna Fundacji Wyspa Progress na rzecz wykupu budynku Instytutu Sztuki Wyspa, usytuowanego na terenach dawnej Stoczni Gdańskiej - w miejscu gdzie w sierpniu 1980 roku narodziła się Solidarność. Fundacja Wyspa Progress zbieramy środki, aby wykupić budynek i kontynuować działalność, a jednocześnie nie dopuścić do przejęcia go dla celów komercyjnych. Każdy może mieć wpływ na pozostanie Wyspy w Stoczni. Pełne historycznych i społecznych emocji środowisko Stoczni od wielu lat inspiruje artystów. Wyspa, poza wystawami, dyskusjami i warsztatami, prowadzi międzynarodowy program rezydencyjny, multimedialne archiwum oraz księgarnię. Nasze działania badające zagadnienia współczesnej kultury artystycznej nastawione są również na współpracę z lokalnymi mieszkańcami, którzy, podobnie jak Wyspa, staną się częścią społeczności dzielnicy Młode Miasto. Nowa dzielnica, powinna mieć swoje miejsca kultury. Wyspa została zauważona i uznana nie tylko w Polsce lecz także na arenie międzynarodowej, co przyczyniło się do budowania korzystnego wizerunku Gdańska jako żywotnego ośrodka sztuki współczesnej. Zbiórka publiczna Instytutu Sztuki Wyspa jest prowadzona za zgodą MSWiA oraz w porozumieniu z właścicielem budynku Baltic Property Trust. Więcej informacji na temat zbiórki na stronie: www.wyspa.art.pl

KALENDARIUM ŚWIAT

Do 20 października 2020. Niemcy. Hamburg. Hamburger Kunsthalle. Richard Long.„Prints 1970 – 2013”. Richard Long (ur. 2 czerwca 1945 w Bristolu, Anglia) – brytyjski artysta rzeźbiarz, malarz i fotograf, zajmujący się głównie land artem, czyli sztuką ziemi. Studiował w Bristolu w West of England College of Art (1962-65) oraz St. Martin's School of Art w Londynie. Już w czasie studiów zainteresował się sztuką ziemi. Do jego pierwszych, ważniejszych prac związanych z tym nurtem należy utworzenie w 1967prostej linii poprzez chodzenie tam i z powrotem po trawie (A Line Made by Walking). W swojej późniejszej twórczości wielokrotnie wykorzystywał motyw drogi. Jego pierwsza wystawa indywidualna odbyła się w Galerii Konrad Fischer w Düsseldorfie w 1968, a już w następnym roku zaprezentował się w Paryżu, Mediolanie i Nowym Jorku. Po1969 zaczął tworzyć sztukę ziemi na całym świecie dokumentując swoje dzieła przy pomocy fotografii, map i opisów. Budował koła z kamieni i patyków, które zbierał podczas swojej podróży. W latach 80. zaczął tworzyć prace z błota odciskając swoje dłonie bezpośrednio na ścianie. W swoje prace Long często wplata wątki kulturowe. Uczestniczył w wystawie Documenta w Kassel w1972 i 1982 oraz w weneckim Biennale w 1976 i1980[2]. W1989 zdobył nagrodę Turnera.

Do 10 września 2017. Niemcy. Stuttgart. Kunstmuseum."Konkrete Anliegen. Sammlung Teufel".

Do 3 września 2017. Niemcy. Berlin. Hamburger Bahnhof."Adrian Piper. The Probable Trust Registry: The Rules of Game".

Do 20 sierpnia 2017. Francja. Paryż. Musée d’Art moderne de la Ville de Paris."Karel Appel. L’art est une fête!".

Do 13 sierpnia 2017. Norwegia. Oslo. Nasjonalmuseet."The Norwegian glasshouse".

Do 25 lipca 2017. USA. Chicago. Art Institute Chicago."Design Episodes: Form, Style, Language".

Do 18 czerwca 2017. Austria. Wiedeń. Albertina. "Egon Schiele". Egon Schiele (ur. 12 czerwca 1890 w Tulln an der Donau, zm. 31 października 1918 w Wiedniu) to austriacki malarz i grafik. Wykształcił indywidualny styl, inspirowany secesją. Autor ekspresyjnych aktów, autoportretów i portretów, ale i wielu pejzaży. Był oskarżany o szerzenie pornografii. Schiele urodził się w austriackim miasteczku Tulln nad Dunajem. Jego ojciec, Adolf, pracował w Austriackich Kolejach Państwowych gdzie młody Egon spędzał wiele czasu na rysowaniu pociągów. Jego matka Marie pochodziła z Českiego Krumlova. Kiedy Schiele miał 15 lat, jego ojciec zmarł na kiłę. Niejako dzięki temu Schiele, będący pod opieką wuja ze strony matki, trafił do Kunstgewerbeschule w Wiedniu, gdzie kiedyś studiował Gustav Klimt. W czasie pierwszego roku nauki Schiele był zmuszony zmienić szkołę na bardziej konserwatywną Akademie der Bildenden Künste, również wiedeńską. Studiował tam malarstwo i rysunek, ale był sfrustrowany przez konserwatyzm szkoły. W 1907 Schiele poznał Gustava Klimta. Mistrz wiedeńskiej secesji wspierał młodych twórców, a prace Egona wydały mu się wyjątkowo obiecujące. Roztoczył nad nim swój patronat – kupował rysunki Schielego, znajdował dla niego modeli oraz przedstawiał go potencjalnym patronom. Wprowadzał młodego artystę zwłaszcza w środowisko wiedeńskiej secesji, której wkrótce Egon stał się ważnym przedstawicielem. W 1908 odbyła się pierwsza wystawa prac Schielego w Klosterneuburgu. Egon opuścił Akademię w 1909, po ukończeniu trzeciego roku i związał się z Neukunstgruppe („grupa nowej sztuki”), założoną przez niego i paru kolegów z byłej szkoły. Wkrótce Klimt zorganizował Schielemu wystawę kilku jego prac w wiedeńskim Kunstschau, gdzie były również pokazywane obrazy Edvarda Muncha, Jana Tooropa iVincenta van Gogha. Schiele współtworzył także Hagenbund.

Do 16 czerwca 2017. USA. Waszyngton. National Gallery of Art."Rineke Dijkstra".

Do 29 maja 2017. USA. Nowy Jork. Neue Galerie."Alexei Jawlensky".

Do 29 maja 2017. USA. Nowy Jork. Metropolitan Museum of Art."Seurat’s Circus Sideshow".

Do 28 maja 2017. Szajcaria. Bazylea. Fondation Beyeler."Monet".

Do 28 maja 2017. Hiszpania. Madryt. Museo Nacional Centro de Arte Reina Sofia."Art et Liberté: Rupture, War and Surrealism in Egypt(1938–1948)".

Do 21 maja 2017. Holandia. Amsterdam. Stedelijk Museum. "De Stijl at the Stedelijk".

Do 21 maja 2017. Amsterdam. Rijksmuseum."Good Hope. South Africa & The Netherlands".

Do 21 maja 2017. Niemcy. Hamburg. Hamburger Kunsthalle."The Poetry of Venetian Painting. Paris Bordone, Palma il Vecchio, Lorenzo Lotto, Titian".

Do 21 maja 2017. Szwecja. Sztokholm. Moderna Museet. "Marina Abramović". Marina Abramović (ur. 30 listopada 1946 w Belgradzie) to jugosłowiańska artystka intermedialna. Twórczość Mariny jest związana w dużej mierze z miejscem jej pochodzenia, sytuacją na Bałkanach i z doświadczeniem XX wieku. Prace wideo często połączone są z aktywnością performance, w którym ciało artystki jest podstawowym medium i jednocześnie częstym tematem (body art). Rodzice Mariny byli małżeństwem mieszanym serbsko-czarnogórskim, odgrywali ważną rolę w opozycji podczas II wojny światowej. W latach 1965–70 Abramović studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Belgradzie, a w 1972 ukończyła studia na Akademii w Zagrzebiu. Zaczynała od malarstwa, ale już jako studentka wykonywała instalacje i swoje pierwsze, prowokacyjne performance. W latach 1973–1975 zrealizowała jedne z najbardziej radykalnych prac: eksperymenty związane z bólem, obrzydzeniem, reakcjami ciała na ingerencje fizyczne – akcje artystyczne, podczas których artystka dochodziła do granic wytrzymałości fizycznych i psychicznych. Na przykład akcja zatytułowana Art Must Be Beautiful/Artist Must Be Beautiful (1975) polegała na czesaniu włosów, aż do utworzenia krwawiącej rany na głowie. W 1975 spotkała w Amsterdamie niemieckiego artystę Ulaya, z którym przez dwanaście lat dzieliła życie i pracę. Ich działania były znaczące dla rozwoju performance o tematyce ciała, body artu. Od początku swojej współpracy artyści uważali się za jedność powstałą w wyniku połączenia „męskości” i „kobiecości”. Nie przez przypadek ich pierwszy performance Relation Work mówił o ważnej dwojakości: mężczyzna/kobieta, dźwięk/cisza, inercja/energia. Przez lata Marina i Ulay podróżowali swoim starym citroenem napotykając różne kultury i realizując wiele działań w Europie i Stanach Zjednoczonych. Po 1980 ich performance stały się mniej intensywne. W tych właśnie latach powstał Night Sea Crossing, w którym obydwoje siedzieli przy jednym stole naprzeciw siebie w ciszy, najpierw przez siedem godzin, potem przez trzy dni, potem prawie dwa tygodnie. W 1988 The Lovers/The Great Wall był zwiastunem nadchodzącego końca współpracy artystów: oboje przemierzali Mur Chiński – on z zachodu, ona ze wschodu. Kiedy po dziewięćdziesięciu dniach spotkali się w połowie drogi, zdecydowali się na rozstanie. Od 1989 „Babcia performance’u”, jak ironicznie się autodefiniuje, Marina Abramović działa sama wykonując interwencje artystyczne, z których najbardziej znane są Cleaning the mirror (Czyszczenie lustra)[4], The onion (Cebula), Cleaning the house (Porządki domowe), Delusional. We współpracy z Charlesem Atlas artystka zdecydowała się na swoją biografię. Biography, to jeden wielki otwarty spektakl, ciągle aktualizowany w relacji z dziejącymi się wydarzeniami. W 1997 zrealizowała Balkan Baroque, który tak jak Cleaning the house i Delusional był bezpośrednio inspirowany wojną w byłej Jugosławii. Balkan Baroque zrodził się podczas polemik dotyczących wcielenia dzieła Mariny do Narodowych podczas Biennale w Wenecji biorąc pod uwagę fakt, iż artystka mieszkała w Holandii. Kurator sztuki Germano Celant gościł artystkę na swojej własnej wystawie. Praca ta została nagrodzona Złotym Lwem za głęboką symbolikę w relacji z kroniką. Oprócz dwóch video, które transmitują obrazy przedstawiające rodziców, Abramović tłumaczy historię powstania dziwnych bałkańskich zwierząt podobnych do wilków. Zwierzęta te kiedy znajdują się w nieprzewidzianej i trudnej sytuacji ulegają autozniszczeniu. Podczas dni inauguracji Biennale w Wenecji Abramović, ubrana w biel, na środku sali czyści godzinami stos kości zwierzęcych śpiewając melodię bolesnego rytuału puryfikacji. W 1997 Kunsthalle w Bernie zorganizowała wystawę Marina Abramović Artist Body – Public Body, która została wystawiana w różnych miejscach w Europie. W 2010 roku odbyła się wystawa retrospektywna Abramović w nowojorskim Museum of Modern Art, gdzie artystka zaprezentowała performance – The Artist Is Present.

Do 21 maja 2017. Toronto. Art Gallery of Ontario. "Anthony Caro: Sculpture Laid Bare".

Do 14 maja 2017. Niemcy. Frankfurt. Städel Museum."Into the Third Dimension. Spatial Concepts from the Bauhaus to the Present".

Do 7 maja 2017. USA. Chicago. Art Institute Chicago."Hélio Oiticica: To Organize Delirium".

Do 7 maja 2017. Szwajcaria. Zurych. Kunsthaus Zürich."Vibrant Metropolis / Idyllic Nature. Kirchner – The Berlin Years".

Do 7 maja 2017. USA. Nowy Jork. The Met Breuer."Marisa Merz. The Sky is a Great Space".

Do 1 maja 2017. Niemcy. Kolonia. Museum Ludwig. "Gerhard Richter: New Paintings". Gerhard Richter urodził się w 1932 w Dreźnie, a obecnie mieszka i pracuje w Kolonii. Od początku lat 60 wykorzystuje nowe techniki i tematy do tworzenia sztuki – począwszy od foto-realizmu do abstrakcji. Przełomowym momentem jego kariery okazał się być udział na Biennale w Wenecji, gdzie reprezentował Niemcy. Obecnie jego obrazy przekraczają na aukcjach kwotę 10 milionów euro. „Odrzutowiec“ z 1963 roku, sprzedany został w 2007 roku na aukcji w Christie’s w Nowym Jorku za 11,2 miliony dolarów, a „Świeca“, obraz namalowany w 1983 roku, sprzedano w Sotheby’s w Londynie za 10,5 milionów euro. W samym roku 2012 jego dzieła czterokrotnie przekroczyły na aukcjach sumę 15 milionów dolarów. Gerhard Richter to absolutny fenomen ostatnich lat. Słynny niemiecki malarz stał się najdroższym żyjącym artystą na świecie. W 1963 roku w Dusseldorfie Gerhard Richter wraz ze swoim przyjacielem Sigmarem Polke postanowili stworzyć ,,realizm kapitalistyczny’’– przerabiając zdjęcia z aparatów fotograficznych. Była to swoista ironia na temat statusu malarstwa w dobie fotografii. Na pracach Richtera po 1962 często widniały krajobrazy, martwa natura, świece i jego rodzina – żona Emma i siostra Renate. Wszystkie te obrazy zostały zarchiwizowane w atlasie, który wystawiono w 1972 roku. Richter uznał się w pewnym okresie za reprezentanta niemieckiego Pop Art On. Bez wątpienia jego sztuka należała do nurtu pop art – zajmowała się reprodukcją czegoś, co samo w sobie jest reprodukcją. Charakterystycznym motywem Richtera pozostawała fotografia – jego obrazy przypominały niewyraźne, rozmyte zdjęcia z aparatu. Ta osobliwa obróbka obrazu znalazła sobie fanów na całym świecie – w latach 90 zaczął sprzedawać swoje dzieła po zawrotnych cenach – w roku 1998 w Londynie jego praca Renate und Marianne została sprzedana za ponad milion dolarów. W 2011 Gerhard został 8 najlepiej sprzedającym się artystą na świecie – jego całkowity roczny dochód z dzieł sprzedanych na aukcjach osiągnął 175 milionów dolarów, lepsi okazali się być jedynie Roma Bonet Sintes, Baishi Ql, Andy Warhol, Pablo Picasso, Beihong Xu, Guanzhong Wu i Baoshi Fu. Richter wyprzedził natomiast takie sławy jak Francis Bacon i Li Keran. Choć wydawało się, że niemiecki malarz osiągnął swój finansowy szczyt, w ostatnim roku ceny zaczęły szybować jeszcze bardziej w górę.

Do 30 kwietnia 2017. USA. Chicago. Museum of Contemporary Art. "Merce Cunningham: Common Time".

Do 30 kwietnia 2017. USA. San Francisco. San Francisco Museum of Moder Art. "Diane Arbus. In the Beginning".

Do 30 kwietnia 2017. Dania. Humlebæk. Louisiana Museum of Modern Art. "The Architect’s Studio: Wang Shu". Wang Shu (chiń.: 王澍; ur. 4 listopada 1963 w Urumczi) – chiński architekt, nagrodzony w 2012 roku Nagrodą Pritzkera. Główne jego dzieła to: 2000 Biblioteka Wenzheng College Suzhou University / 2000 Cafe Bar and Gallery, Szanghaj / 2005 Five Scattered Houses, Ningbo / 2005 Muzeum sztuki nowoczesnej w Ningbo/2006 Tiles garden / 2006 Vertical Courtyard Apartment, Hangzhou / 2006 Dom ceramiczny, Jinhua / 2007 Xiangshan Campus, China Academy of Art, Hangzhou / 2008 Muzeum w Ningbo/2009 Exhibition Hall of the Imperial Street of Southern Song Dynasty, Hangzhou. Wang Shu, zwykł mawiać, że według niego "architektura jest spontaniczna z tej prostej przyczyny, iż jest częścią naszego codziennego życia". Gdy wspólnie z żoną Lu Wenyu założyli w 1997 roku pracownię Amateur Architecture Studio za jeden z głównych celów postawili sobie właśnie propagowanie projektowania opartego na naturalności, spontaniczności, znajomości lokalnych tradycji budowlanych oraz rzemiosła. Do tych założeń odwołuje się sama nazwa pracowni. Amatorska architektura (Amateur Architecture), czyli architektura wernakularna, to właśnie efekt działań budowniczych bez akademickiego przygotowania, ale za to zaznajomionych doskonale z praktyką wykonawczą oraz przekazywanymi z pokolenia na pokolenie zwyczajami.

Do 30 kwietnia 2017. USA. Chicago. Art Institute Chicago."Provoke: Photography in Japan between Protest and Performance, 1960–1975".

Do 30 kwietnia 2017. Niemcy. Monachium. Museum Brandhorst."Wade Guyton".

Do 30 kwietnia 2017. USA. Nowy Jork. Whitney Museum of American Art."Fast Forward: Painting from the 1980s".

Do 25 kwietnia 2017. Austria. Wiedeń. Albertina."Poussin to David. French Drawings at the Albertina".

Do 23 kwietnia 2017. Dania. Humlebæk. Louisiana Museum of Modern Art."Louisiana on Paper: Barnett Newmann". Barnett Newman (ur. 29 stycznia 1905 na Manhattanie, zm. 4 lipca 1970) –amerykański malarz, przedstawiciel color field painting. Jego rodzice, Abraham i Anna, pochodzili z Łomży. W wieku siedemnastu lat postanowił poświęcić się sztuce. Rozpoczął studia w nowojorskiej Art Students League. Będąc na trzecim roku, poznał i zaprzyjaźnił się z nowo przyjętym Markiem Rothko, z którym łączyły go później wspólne działania i poglądy na sztukę. W 1927 Barnett Newman został absolwentem Bachelor of Arts w nowojorskim City College. W tym też czasie zainteresował się polityką, publikował na ten temat, bliskie mu były poglądy anarchistów. W 1933 wziął udział w wyborach na urząd mera Nowego Jorku, ale bez powodzenia. W 1936 ożenił się z Annalee Greenhouse. Wraz z Markiem Rothko oraz Williamem Baziotesem i Robertem Motherwellem w1948 założył akademię Subjects of the Artist, która stała się miejscem regularnych cotygodniowych spotkań przedstawicieli nowojorskiej awangardy. Barnett Newman, podobnie jak Rothko, pracował jako nauczyciel. Oprócz malarstwa miał inne pasje; poświęcał dużo czasu studiom botanicznym i ornitologicznym, a także sztuce prekolumbijskiej, w związku z którą w 1944 roku zorganizował wystawę w Wakefield Gallery wNowym Jorku. Podobnie jak dla innych artystów szkoły nowojorskiej, punktem wyjścia do rozważań na temat sztuki była dla niego literatura. Zafascynowany Ulissesem Joyce'a sam rozpoczął pisanie powieści, czego jednak szybko zaniechał. Rzadko prezentował swoje kompozycje, zniechęcony i zawiedziony reakcjami krytyki, z jakimi się spotkał po pierwszych wystawach indywidualnych. Eksperymentował nie tylko w malarstwie, ale również w rzeźbie, litografii, architekturze. Zmarł w 1970 na atak serca, podczas przygotowań do dużej wystawy retrospektywnej swoich prac. Realizację wielkich formatów Newman rozpoczął około 1949 roku. Do najważniejszych dzieł z tego okresu należą Day Before One i Day One, pomyślane jako dyptyk. Już podczas pracy nad nimi Newman liczył się z tym, że olbrzymie rozmiary płócien, mających 3,5 m wysokości, będą znacznie utrudniać ich sprzedaż oraz ekspozycję. Zakładał, że raczej obejrzą je w jego pracowni jedynie przyjaciele. Jednak nie miało to dla niego większego znaczenia, najbardziej cenił sobie doświadczenie malarskie, zmierzenie się z formatem, koncepcją, fakturą dzieła. Aby zanurzyć obserwatora w kolorze, podobnie jak inni twórcy color field, dążył do stworzenia idealnie gładkiej powierzchni obrazu. Szukał w związku z tym, ze zmiennym powodzeniem, najbardziej odpowiedniej techniki malarskiej, od farby olejnej, poprzez temperę, po farbę akrylową. Podobnie jak Rothko drążył temat, wracając do niego wiele razy. Powiedział w związku z tym: Myślę, że idea dzieła 'ukończonego' jest fikcją. Wydaje mi się, że człowiek przez całe życie pracuje nad jednym obrazem, nad jedną rzeźbą. Pytanie kiedy należy się zatrzymać, należy do sfery moralnej. Charakterystyczne w twórczości Newmana jest prowadzenie przez środek płótna pionowej linii, która rozdziela, a zarazem łączy przestrzeń dzieła. Ten motyw w swoich kompozycjach określał żartobliwie zamkiem błyskawicznym. Nadaje on rytm obrazom, porządkuje olbrzymią przestrzeń. W celu zapewnienia idealnej bieli, przed przystąpieniem do malowania artysta naklejał na płótno taśmę samoprzylepną, którą usuwał po skończeniu pracy. Biały pas podłoża miał za zadanie skupić wzrok obserwatora, i poprzez wrażenie przybliżania go, sprawić złudzenie ruchu w kompozycji. Dla Barnetta Newmana sztuka nie była wartością ostateczną, traktował ją jako narzędzie wiodące do sublimacji, do zespolenia człowieka z absolutem. Odrzucał tradycyjne idee łączące sztukę z pięknem, które wiązał z europejską kulturą.

Do 16 kwietnia 2017. Anglia. Londyn. Whitechapel Gallery."Terrains of the Body: Photography from the National Museum of Women in the Arts".

Do 4 kwietnia 2017. USA. Nowy Jork. Museum of Modern Art. "One and One Is Four: The Bauhaus Photocollages of Josef Albers".

Do 2 kwietnia 2017. USA. San Francisco. De Young Museum."On the Grid: Textiles and Minimalism".

Do 31 marca 2017. Włochy. Rzym. Banca Fideuram. Marco Angelini. "Niezwykła zwyczajność".

Do 30 marca 2017. Francja. Lille. Grand Palais. Borys Makary. "Le factice".

Do 30 marca 2017. Francja. Lille. La Maison de la Photographie. BoryMakary."Connection","They were".

Do 24 marca 2017. Francja. Paryż. Centre Pompidou."Cy Twombly". Edwin Parker to amerykański malarz, abstrakcjonista. Urodził się 25 kwietnia 1928 roku w Lexington w Wirginii jako syn piłkarza i instruktora sportowego. Od ojca przejął przydomek Cy (cyklon), którego używał jako pseudonimu. Najbardziej aktywny był w latach 50. XX wieku w Nowym Jorku, gdzie studiował. Współtworzył abstrakcyjny ekspresjonizm, przyjaźnił się z Robertem Rauschenbergiem i Jasperem Johnsem. Uznanie zaczął zdobywać w latach 60., ale największym cieszył się w ostatnich latach życia. W 2001 roku na Biennale Sztuki w Wenecji został nagrodzony Złotym Lwem za całokształt twórczości, a w 2010 roku poproszono go o ozdobienie jednego ze sklepień Luwru. Jego prace znajdują się w kolekcjach m.in. Tate Modern w Londynie i Museum of Modern Art w Nowym Jorku. W 1959 roku malarz ożenił się z arystokratką Tatianą Franchetti i zamieszkał we Włoszech. Zmarł w roku 2011.

Do 19 marca 2017. Szwecja. Malmö. Moderna Museet."Francesca Woodman: On Being an Angel".

Do 19 marca 2017. Austria. Wiedeń. Albertina."Albertina Contemporary".

Do 19 marca 2017. Austria. Wiedeń. Albertina. "Markus Prachensky – A Tribute".

Do 19 marca 2017. USA. Nowy Jork. Museum of Modern Art."Francis Picabia: Our Heads Are Round so Our Thoughts Can Change Direction".

Do 12 marca 2017. Anglia. Liverpool. Tate Liverpool."Yves Klein".

Do 11 marca 2017. USA. Nowy Jork. Gagosian Gallery."Katharina Grosse".

Do 5 marca 2017. Holandia. Amsterdam. Stedelijk Museum."Jean Tinguely. Machine Spectacle".

Do 5 marca 2017. Niemcy. Berlin. Kunstgewerbemuseum."Uli Richter Revisited – Fashion Visionary, Teacher, Inspiration".

Do 5 marca 2017. Niemcy. Berlin. Gemäldegalerie."The Tehran Collection. The Tehran Museum for Contemporary Art in Berlin".

Do 5 marca 2017. Niemcy. Berlin. Martin-Gropius-Bau."Robert Doisneau – Photographs".

Do 5 marca 2017. Niemcy. Berlin. Kunstgewerbemuseum. "Uli Richter Revisited – Fashion Visionary, Teacher, Inspiration".

Do 5 marca 2017. Belgia. Bruksela. BOZAR."Picasso Sculpture". Dorobek rzeźbiarski Picassa jest tak bogaty i potężny, że wychodząc z wystawy trudno się pogodzić z faktem, że przecież jest to tylko fragment jego twórczości: a równocześnie można sobie zadać pytanie, czy należy wystawiać rzeźbę Picassa z pominięciem malarstwa, rysunku, grafiki, ceramiki – bo przecież dzieło tego niewątpliwie najwybitniejszego artysty dwudziestego wieku jest przy całym swym urozmaiceniu jednolite. Picasso rzeźbą zajmował się epizodycznie, eksperymentując, włączając do niej nietypowe materiały i stosując niekonwencjonalne techniki. Podchodził do niej ze swobodą i entuzjazmem samouka gotowego złamać wszelkie reguły. A że cieszyły go rezultaty, pieczołowicie je przechowywał. Towarzyszyły mu całe życie, wypełniały pracownie i kolejne domy. O tej gałęzi jego twórczości publiczność dowiedziała się dopiero w 1966 roku dzięki wielkiej paryskiej wystawie “Hommage a Picasso”. Rok później MoMA wystawiła jego rzeźby na pierwszej wystawie prezentującej trójwymiarową stronę jego sztuki. Na artystyczne pomysły Picassa duży wpływ miały rzeźby i maski z Oceanii i Afryki, które zobaczył w 1907 roku w paryskim Muzeum Etnograficznym. Było to dla wielu artystów odkrycie porażające, o sile wybuchu, który zmienił dalszy bieg rozwoju sztuki europejskiej, choć przez długi czas nowych prądów i stylistyk nie akceptowano.

Do 5 marca 2017. Anglia. Londyn. Whitechapel Gallery."Guerrilla Girls: Is it even worse in Europe?"

Do 5 marca 2017. Anglia. Londyn. Tate Britain."Paul Nash". Paul Nash (11 maja 1889 - 11 lipca 1946) był brytyjskim malarzem z pierwszej połowy XX wieku. Uczestniczył w pierwszej wojnie światowej w stopniu podporucznika (służył na przyczółku Ypres) i został oficjalnym artystą wojennym Zjednoczonego Królestwa, zaś podczas drugiej pracował jako plastyk dla RAF-u oraz Ministerstwa Lotnictwa. Większość jego obrazów to pejzaże z wybujałą roślinnością oraz elementami architektury; postacie ludzkie natomiast pojawiają się w nich z rzadka. Główna rola na jego płótnach przypada przyrodzie – zarówno ożywionej, jak i nieożywionej. Nash był jednym z najważniejszych krajobrazowych artystów z pierwszej połowy XX wieku. Odegrał kluczową rolę w rozwoju modernizmu w sztuce angielskiej. Urodzony w Londynie, Nash dorastał w Buckinghamshire, gdzie rozwinęło się jego umiłowanie krajobrazu. Po wojnie Nash nadal koncentrował się na malowaniu pejzaży. Jego obrazy posiadały dekoracyjny styl, lecz później coraz bardziej dążył ku abstrakcji i surrealizmowi. W swoich obrazach często umieszczał przedmioty codziennego użytku w krajobrazie, aby dać im nową tożsamość i symbolikę. Nash był również ilustratorem książek, a także projektował scenografię, tkaniny i plakaty.

Do 5 marca 2017. Francja. Paryż. Musée d’Orsay."Frédéric Bazille (1841-1870). The Youth of Impressionism".